Zildjian Day po raz pierwszy w Polsce!

Przetestuj najnowszą perkusję Ludwig Signet 105!

Wszystkie modele popularnych pałek Zildjiana dostępne od ręki!

Tomek Łosowski już wybrał ...

Wróć do szkoły ze Strunalem!

Uwolnij potencjał swojej gitary... Nowość!


"Po co gitarzyście higrometr?… czyli kilka zdań na temat przechowywania instrumentu"

Po co gitarzyście higrometr?… czyli kilka zdań na temat przechowywania instrumentu

 

 


        W tym krótkim tekście chciałbym przedstawid zainteresowanym kilka porad na temat przechowywania gitar. Bydź może w tym momencie wielu z Was Drodzy Czytelnicy uśmiecha się ironicznie zastanawiając się, co takiego istotnego może się kryć pod tak z pozoru nieistotnym pojęciem, jak przechowywanie instrumentu. Zachęcam jednak do przeczytania artykułu do końca i zapamiętania kilku podstawowych zasad, którymi należy się kierować przy wyborze miejsca i warunków przechowywania „wiosła”.
Jak wiecie, większość gitar jest zbudowana z drewna. Niezależnie od tego jak dobre drewno zostało użyte do zbudowania Twojej gitary, to ten materiał ma właściwość polegającą na tym, że zwiększa swoje wymiary gdy chłonie wilgoć, a zmniejsza gdy wysycha. Kiedy przechowujemy taki instrument, musimy pamiętad o tym, aby utrzymywać odpowiednią wilgotnośd powietrza.
     Optymalna wilgotnośd dla instrumentów muzycznych wykonanych z drewna to 50%. Przy takiej wilgotności drewno ma najlepsze właściwości akustyczne. W naszej strefie klimatycznej jest to przeciętna wilgotność w okresie letnim. Problemy z zachowaniem optymalnej wilgotności pojawiają się w okresie zimowym, czyli w tzw. „sezonie grzewczym” – wtedy to wilgotność w pomieszczeniach spada do około 20%, co stanowi poważne zagrożenie dla Twojego instrumentu! Wtedy niezależnie czy gitara stoi koło grzejnika, wisi na uchwycie ściennym czy stoi za szafą, dzieje się z nią to samo – gitara wysycha. Pozostawienie jej w takich warunkach powoduje „rozsuszenie się” instrumentu, a to doprowadza do skutków takich jak wystające ostre krawędzie progów z boku gryfu gitary, zapadanie się płyty wierzchniej, brzęczenie strun spowodowane opadaniem mostka, a nawet pęknięcia płyty wierzchniej instrumentu. Niestety często skutki rozsuszenia są nieodwracalne lub kosztowne w naprawie (np. wymiana topu gitary, lakierowanie, itd.). Dlatego warto ustrzec swój portfel przed tymi skutkami.
Oto kilka rad, które bez wątpienia eliminują ryzyko rozsuszenia instrumentu:

        W pomieszczeniu w którym przechowujesz gitarę zainstaluj co najmniej jeden higrometr (najlepiej 2-3 szt. aby mieć pewność, że wskazanie jest dokładne)
Kup nawilżacz – urządzenie które pomoże Ci podnosić wilgotność w pomieszczeniu. Zamykaj drzwi i okna w pomieszczeniu w którym stosujesz nawilżacz – po to aby nawilżone powietrze nie uciekało z pomieszczenia.
Jeżeli nie możesz nabyć nawilżacza – kup sobie dobrej klasy futerał z higrometrem i po ćwiczeniach chowaj do niego instrument! Sprawdzaj czy w futerale utrzymuje się odpowiednia wilgotność, a jeśli spada ona poniżej 50% kup nawilżacz, który przystosowany jest do używania w futerale (np. nawilżacze Planet Waves)

     Mam nadzieję, że dzięki temu tekstowi choć część gitarzystów potraktuje poważnie kwestię przechowywania instrumentów. Niestety zbyt często niewiedza w tym temacie generuje niepotrzebne koszty związane z kupnem nowego instrumentu, czy też drogiej naprawy u wyspecjalizowanego lutnika.
Pozdrawiam i życzę zawsze optymalnej wilgotności :)